Góry Gorce z dzieckiem i psem

Tegoroczne wakacje spędziliśmy w Gorcach tuż obok Gorczańskiego Parku Narodowego. W tej okolicy byliśmy przejazdem dwa lata temu i nie mogłam sobie podarować tego, że wtedy kiepska pogoda skutecznie odstraszyła nas od zdobycia gorczańskich szczytów. Ale co się odwlecze to nie uciecze…

Pies na szlaku w Gorcach

W tym roku przyjechaliśmy tu na prawie dwa tygodnie i w dodatku z psem! Przyznam się, że to było wyzwanie, gdyż na teren Gorczańskiego Parku Narodowego wchodzenie z psem jest zakazane:

Na stronie www.gorczanskipark.pl czytamy, że:

„Zgodnie z obowiązującymi przepisami wprowadzanie psów na teren Gorczańskiego Parku Narodowego jest zabronione, chyba, że są to psy asystujące lub psy pasterskie na obszarach wypasu owiec. Plan ochrony Gorczańskiego Parku Narodowego nie został jeszcze zatwierdzony, dlatego na chwilę obecną cały teren parku jest objęty zakazem wprowadzania (również wnoszeniem) psów.

Wprowadzanie psa do Parku może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie naturalnych układów ekologicznych, a także duże zagrożenie płoszenia dzikich zwierząt przez psa. W każdym, nawet najbardziej udomowionym pupilu są geny drapieżnika i nie wiemy jak zachowa się w kontakcie z dzikimi zwierzętami.”

Jednak jest sporo szlaków, na które spokojnie można zabrać swojego pupila, gdyż znajdują się one poza granicami GPN. I są to m.in.

– szlaki prowadzące na Turbacz z Nowego Targu, Klikuszowej, Ostrowska i Łopusznej (niebieski) są prowadzone poza obszarem parku narodowego i można wędrować tam z psem.
– szlak zielony/czerwony – Schronisko PTTK Stare Wierchy – Turbacz,
– szlak żółty/zielony – Ochotnica Górna – Przysłop Dolny – Gorc,
– szlak niebieski – Gorc – Polana Gorc Kamienicki – Nowa Polana,
– szlak żółty/czerwony – Poręba Górna Chlipały – Przełęcz Pośrednie – Schronisko PTTK Stare Wierchy,
– szlak czerwony – Rabka Zdrój – Bacówka PTTK na Maciejowej – Schronisko PTTK Stare Wierchy,

Ale należy przestrzegać tej zasady:

„Na szlakach turystycznych prowadzących wzdłuż granic GPN psy obowiązowo powinno się wyprowadzać na smyczy ze względów bezpieczeństwa. Poruszając się w niedalekiej odległości od granic parku narodowego, należy wziąć pod uwagę możliwość ucieczki psa, a tym samym stworzenie zagrożenia dla zwierzyny bytującej na obszarze parku narodowego, a także bezpieczeństwo innych turystów – piesze szlaki turystyczne są również szlakami narciarskimi oraz często pokrywają się ze szlakami rowerowymi i konnymi.”

Źródło:https://www.gorczanskipark.pl/page,art,id,298,kategoria,Podstawowe_informacje.html

Nam udało się zaliczyć kilka szczytów z psem:

Maciejowa – wysokość: 815 m n.p.m – na Maciejowej znajduje się przepiękne schronisko górskie, w którym można zjeść pyszne ciasta 🙂

Magurki – z wieżą widokową – wysokość 1108 m n.p.m., – z wieży są cudowne widoki, a w dobrą pogodę widać nawet Tatry

Turbacz – najwyższy szczyt Gorców, wysokość 1310 m n.p.m. – zaliczany do Korony Gór Polski – pod Turbaczem mieści się schronisko również z przepysznymi ciastami 🙂

Luboń Wielki – wysokość: 1022 m n.p.m. – na szczycie znajduje się małe schronisko, niestety ciasta brak, ale jest kawa i lody 😉 , no i cudne widoki!

Stare Wierchy – wysokość: 969 m n.p.m. – również ze schroniskiem z pysznym ciastem! 🙂

A także odbyć niesamowity i jedyny w swoim rodzaju spływ Dunajcem w pobliskich Pieninach (również z psem).

W okolicy jest także ciekawe muzeum Orkanówka – dom Władysława Orkana – gorczańskiego pisarza i poety, które oczywiście odwiedziliśmy.

Warto też zajrzeć do tężni solankowej w Porębie Wielkiej, mieszczącej się otoczeniu Gorczańskiego Parku Narodowego (tu można wejść z psem na smyczy) tuż obok budynku Dyrekcji GPN. Na terenie parku jest też mały amfiteatr oraz ścieżka dydaktyczna. To bardzo fajne miejsce na odpoczynek i relaks.

Nocleg w Gorcach

Tym razem znalazłam nocleg, który był wisienką na torcie podczas naszego pobytu w Gorcach. Powiem krótko: to spełnienie naszych oczekiwań na wakacjach! Cisza, w oddali od ludzi (ale na tyle blisko, że można podjechać do sklepu, czy na obiad), przepiękne widoki zmieniające się o każdej porze dnia i przy różnej pogodzie, pasące się obok owce (i krowy) i śpiewający góralskie przyśpiewki baca, przemili i pomocni właściciele, możliwość zakupu świeżego mleka prosto od krowy (masła, sera, jaj). Po prostu bajka, żyć nie umierać!

Jeśli szukacie noclegów w tej okolicy, gdzie można pojechać z psem i dziećmi (plac zabaw na miejscu), gdzie można prawdziwie odpocząć i cieszyć się chwilą, gdzie na miejscu jest bezpłatny parking, wiata grillowa do własnej dyspozycji, a w chłodne dni sauna, to polecam Wam gorąco Domki na Zagroniu. Do tej pory jesteśmy pod wielki wrażeniem tego miejsca! Bardzo gorąco polecamy! 😀