Pępek świata… Z dzieckiem w drodze. Anna Kuziemska

P1000922pepekKsiążkę dostałam w prezencie pod choinkę. Przeczytałam ją jednym tchem. Zainspirowała mnie. Nie to, żebym wcześniej nie myślała o podróżach z dzieckiem, ale uświadomiła mi, że naprawdę można, jeżeli się chce. I to można więcej, niż się wydaje.

Często nie podejmujemy żadnych kroków, z obawy, że coś może się nie potoczyć po naszej myśli, że coś się złego przydarzy, bo ktoś nam powiedział, że nie powinnyśmy. Ale właściwie dlaczego? Okazuje się, że są odważni, którzy podejmują ryzyko i spełniają swoje marzenia. Spełniają mimo, że mają dziecko lub nawet kilkoro dzieci. Wszyscy zgodnie mówią, że w podróży poznajemy siebie, przebywamy ze sobą niemal bez przerwy, musimy sobie ufać. Ten czas bycia razem jest bezcenny, nie do powtórzenia w codziennym zabieganym życiu.

Książka daje do myślenia, pobudza do działania, do realizacji planów, marzeń, rozwijania swoich pasji. Uświadamia, że dziecko nie jest przeszkodą.
Wydaje mi się, że często dziecko jest wymówką. Nie podejmujemy niektórych działań, bo nam się nie chce lub nie wiemy jak się do tego zabrać. Prościej jest wykręcić się dzieckiem. Ale czy jesteśmy P1000909-cropszczęśliwi? Czy gdzieś po drodze nie zapomnieliśmy o ważnych dla nas rzeczach?

Z dzieckiem podróżuje się inaczej, ale to nie oznacza gorzej. Dzięki niemu zaczynamy patrzeć na świat z innej perspektywy, prościej. Odkrywamy go na nowo, nawet, jeżeli w danym miejscu byliśmy już wiele razy. Dziecko wnosi do naszego życia bardzo wiele, dużo uczy: dobrej organizacji, poczucia obowiązku, odpowiedzialności, empatii, zaradności. Sami nie zdajemy sobie nawet ile jeszcze pozytywnych cech nabyliśmy odkąd posiadamy nasze maleństwa.
Zatem… czas zacząć planować, realizować swoje cele… z dzieckiem 🙂

Fragment książki

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.