Promenada im. Wisławy Szymborskiej w Kórniku – pomysł na rodzinny spacer

Kórnik to miasto znajdujące się całkiem niedaleko Poznania, Znane jest przede wszystkim z Zamku Kórnickiego, w którym według starej legendy, do tej pory mieszka Biała Dama. Jednak nam Poznaniakom, Kórnik kojarzy się również z pięknym Jeziorem Kórnickim, nad którym latem często spędzamy czas. Nie wiem, czy wiecie, ale w Kórniku znajduje się także bardzo ciekawa trasa pieszo-rowerowa, a jest nią promenada im. Wisławy Szymborskiej.

Promenada Kórnicka (bo tak jest czasem nazywana) ma w tej chwili kilka km długości i mieści się nad samym jeziorem Kórnickim. Jest to piękna trasa spacerowa z ciekawą infrastrukturą, która wiedzie wzdłuż brzegów akwenu. Promenada była budowana etapami. III etap oddano do użytkowania całkiem niedawno, bo w 2018 roku.

Na niezwykle malowniczej i dość zróżnicowanej trasie promenady oprócz przepięknych efektów przyrodniczych można znaleźć ciekawe zaplecze rekreacyjne, np. pomost, efektowne tarasy widokowe, molo z platformą widokową, ławki, miejsca odpoczynku, a także plac zabaw, skate park, muszlę koncertową, ogromną obracającą się kulę z mapą nieba, fontanny, itp.

Nazwa: promenada im. Wisławy Szymborskiej to hołd złożony znanej polskiej poetce – noblistce, która urodziła się we folwarku Prowent mieszczącego się właśnie w Kórniku. Dawny dom poetki znajduje się zresztą na trasie omawianej promenady. I oczywiście w sąsiedztwie tego budynku powstała ławka z pomnikiem Wisławy Szymborskiej. Ławeczka z Szymborską oraz jej kotem  stanowi wyjątkową atrakcję dla spacerujących, tym bardziej, że można przy niej przeczytać fragmenty wierszy poetki.

Promenada dostępna jest dla wszystkich o każdej porze roku. Moim zdaniem to świetne miejsce na rodzinną wycieczkę, spacer, czy też inny rodzaj aktywności (rower, rolki, hulajnoga). Nad jeziorem Kórnickim pięknie jest o każdej porze roku, dlatego warto tu zaglądać, kiedy tylko macie ochotę i okazję.

Jak widzicie, my spacer po promenadzie odbyliśmy w trochę zamglonej i pochmurnej aurze, w pierwszy dzień kalendarzowej zimy, ale to nam zupełnie nie przeszkadzało, bo okoliczności otaczającej przyrody sprawiły, że mimo niezbyt sprzyjających warunków atmosferycznych i tak było cudownie!

Jezioru Kurnickie