Ścieżka przyrodniczo-edukacyjna „Borówkowy szlak”

Tym razem chciałabym przybliżyć Wam trasę, która zrobiła na nas bardzo duże wrażenie. Jest to ścieżka przyrodniczo-edukacyjna „Borówkowy szlak”.

Ścieżka „Borówkowy szlak” znajduje się w nadleśnictwie Konstantynowo w miejscowości Pecna, około 30 min jazdy samochodem od Poznania w kierunku Mosina-Czempiń. I właśnie niemal przy samym budynku nadleśnictwa jest jej początek. Jest też tu parking, na którym można bezpiecznie zostawić samochód i udać się pieszo na szlak. (Nawigację najlepiej ustawić na nadleśnictwo Konstantynowo).

Trasa ścieżki ma dwa warianty: wariant krótki: ok. 1,5 km i wariant długi: ok. 6 km. (My niestety nie bardzo rozeznaliśmy się, jak dokładnie przebiega trasa krótsza, więc na ten temat nie bardzo mogę cokolwiek napisać.)

Trasa dłuższa posiada 10 przystanków, na których spotkać można tablice informacyjne. Przedstawiają ona informacje na tematy związane z lasem, pracą leśnika i ochroną przyrody, itp. W pewnym momencie ścieżka schodzi się z niebieskim szlakiem turystycznym.

Zimą, gdy jest śnieg, całą trasę można przejechać na sankach. W innym okresie myślę, że wózkiem też da radę. Co prawda, są to leśne drogi, ale dość szerokie, z w miarę równą nawierzchnią.

Cała ścieżka jest bardzo urozmaicona i ciekawa. Można spotkać tropy wielu zwierząt (szczególnie widoczne zimą na śniegu – z łatwością można odkryć leśne zwierzęce ścieżki). Krajobraz jest głównie leśny, ale idąc napotykamy również ogromne przestrzenie łąk i pól. Zobaczyć tu można także liczne szkółki leśne.

Na trasie ścieżki nie ma ławek i wiat piknikowo-postojowych, jednak można wziąć koc i urządzić sobie mały postój na polance lub łące. My idąc zimą w śniegu, piknik zorganizowaliśmy wykorzystując sanki i zabrane ze sobą nieprzemakalne maty do siedzenia 😉

Zanim przyjechaliśmy na ścieżkę, bardzo nurtowało mnie, dlaczego ta trasa nosi nazwę Borówkowy szlak. No i odpowiedź w pewnym momencie sama się nasunęła. Otóż w środku lasu przy drodze, napotkaliśmy w kilku miejscach ogromne połaci borówkowych krzaczków wystające spod dość grubej warstwy śniegu. Wyglądało to niesamowicie, a podejrzewam, że latem jest tam bardzo zielono 🙂 , dlatego postanowiliśmy, że koniecznie musimy wrócić na borówkowy szlak właśnie w okresie letnim 🙂

Dodam jeszcze, że w okolicy są różne inne ścieżki i drogi leśne, tak, że nie trzeba wracać tą samą drogą, którą się przyszło. My w drodze powrotnej nieco sobie skróciliśmy trasę i częściowo poszliśmy inną trasą.

Bardzo polecamy to wyjątkowe miejsce o każdej porze roku! To doskonały teren na kilkugodzinny spacer po lesie z całą rodziną (również z psem 😉 ).