Śnieżycowy Jar - Rezerwat, który wczesną wiosną przyciąga tłumy ludzi chcących zobaczyć całe połacie kwitnących śnieżyc

Śnieżycowy Jar – Rezerwat

IMG_4948Sezon na śnieżyce jest bardzo krótki, trwa zaledwie kilka tygodni. Ale właśnie teraz jest najlepszy czas, by je podziwiać. Dlatego wybraliśmy się dziś na wycieczkę aby zobaczyć z bliska niecodzienne zjawisko – kwitnące śnieżyce w Śnieżycowym Jarze. Śnieżycowy Jar znajduje się niedaleko Moraska koło Poznania.

Dokładne informacje, jak tam dojechać można znaleźć tu: Rezerwat Śnieżycowy Jar

My dojechaliśmy samochodem do Starczanowa i tam na przygotowanym parkingu zostawiliśmy auto. Wspomogliśmy jednego z tamtejszych gospodarzy płacąc za parking 4 zł (dane na rok 2016).  Następnie, zielonym szlakiem ruszyliśmy w drogę. Nie jest to droga daleka, ot taki sobie spacerek – jakieś 30 min. marszu z dzieckiem. Po drodze napotkać można drogowskazy, informacje oraz zaznaczone na drzewach szlaki. Uwaga! o tej porze roku jest miejscami duże błoto, warto zatem założyć odpowiednie obuwie. Łatwiej również przemieszczać się bez wózka, choć sporo rodzin zdecydowało się na wózek i też jakoś dotarli. Idzie się pagórkami, raz w dół, raz pod górę, potem laskiem. Droga jest bardzo przyjemna i różnorodna. W końcu dociera się do celu.

Rezerwat Śnieżycowy Jar!

Tu piękne ogromne połacie kwitnących śnieżyc naprawdę zachwycają. Trzeba pamiętać, że rośliny te są pod ścisłą ochroną, więc nie można ich deptać, zrywać i niszczyć. Przypominają o tym co chwilę tablice informacyjne i odpowiednie znaki.

O tej porze roku Śnieżycowy Jar przyciąga naprawdę mnósto ludzi, którzy przyjeżdżają podziwiać wyjątkowe kwitnienie pierwszych wiosennych kwiatów. Jest sporo rowerzystów, dlatego trzeba uważać na dzieci. Ale warto się wybrać do Śnieżycowego Jaru na przedwiosenny rodzinny spacer, bo druga taka okazja będzie dopiero za rok!

Po trudach wędrówki można uraczyć się pyszną kawą i gofrem (cena gofra z cukrem pudrem to 4 zł), bo od tego sezonu przy parkingu działa letni bar. Na samym parkingu jest też wiata, gdzie można usiąść, ogrzać się przy ognisku oraz zjeść pajdę chleba ze smalcem za 2 zł. Jest też plac zabaw, więc dzieciaki mają również zapewnioną atrakcję. Serdecznie zachęcam do rodzinnego spaceru i szczerze polecam to miejsce!