Tarnobrzeg – atrakcje turystyczne i… siarka

Tarnobrzeg leży na prawym brzegu Wisły, w południowo – wschodniej części Polski, na piaszczystej równinie Kotliny Sandomierskiej w województwie podkarpackim.

My wybraliśmy Tarnobrzeg na naszą bazę noclegową, gdyż leży bardzo blisko Sandomierza (który mieliśmy w planach zwiedzać) i przede wszystkim dlatego, że ceny noclegów są tu dużo niższe. I niby Tarnobrzeg nie jest miastem jakoś szczególnie turystycznym, ale okazało się, że wartym poznania 🙂 . I mam nadzieję, że zaraz się o tym przekonacie 🙂

Tarnobrzeg – miasto siarki

Tarnobrzeg przez wiele, wiele lat związany był z przemysłem siarkowym. Historia przemysłu siarkowego w rejonie Tarnobrzega sięga 1953 roku. Wtedy to prof. Stanisław Pawłowski odkrył tu spore złoża siarki. W 1954 roku powołano przedsiębiorstwo pod nazwą Kopalnia Siarki Tarnobrzeg w budowie i od tego momentu rozpoczął się intensywny rozwój przemysłu siarkowego, a przy okazji samego miasta Tarnobrzeg. W całym okresie działania przemysłu wydobywczego w okolicach Tarnobrzega wydobyto ponad 100 mln ton siarki.

Eksploatację złóż siarki rodzimej metodą odkrywkową w rejonie tarnobrzeskim rozpoczęto w wyrobisku „Piaseczno” (1958 – 1971), natomiast w wyrobisku „Machów” w latach 1970 – 1992. Początki powstania Kopalni Siarki „Machów” datuje się na rok 1964.

Obecnie po kopalniach siarki nie ma już prawie śladu. Ogromne wyrobisko po kopalni „Machów” zalano wodą z pobliskiej Wisły i utworzono w jego miejscu zbiornik wodny, który potem nazwano: Jeziorem Tarnobrzeskim.

Jezioro Tarnobrzeskie

Jezioro Tarnobrzeskie powstało w 2009 roku i nazywane jest „cudem ekologii”, gdyż powstało w wyniku wypełnienia wodą pokopalnianego wyrobiska. Lustro wody jeziora zajmuje 455 ha. To drugi co do wielkości akwen wodny na Podkarpaciu wśród sztucznych zbiorników i czwarty co do głębokości. Jezioro Tarnobrzeskie posiada najdłuższą, bo ponad 2 km plażę w południowej Polsce.

Woda w Jeziorze Tarnobrzeskim jest czysta, gdyż co roku jesienią spuszcza się jej część do Wisły, a na wiosnę zastępuje czystą wodą np. śniegówką.

Okolice Jeziora Tarnobrzeskiego to świetny teren do uprawiania sportów wodnych i rekreacji. Działają tu dwa wyciągi do wakeboardingu, a także baza nurkowa, która oferuje m.in. podwodną podróż na głębokość nawet 42 metrów. Jest też tu stanica wodniacka i keja oraz kilka wypożyczalni sprzętu wodnego. Jezioro objęte jest tzw. „strefą ciszy”, tzn. nie ma warkotu silników motorówek lub skuterów wodnych. W okolicy jeziora funkcjonuje również jedna z największych tyrolek w Polsce.

Wokoło jeziora znaleźć można bogatą bazę gastronomiczną, pole cempingowe i całą infrastrukturę rekreacyjną: place zabaw, siłownie pod chmurką, toalety, przebieralnie itp.

Okolice jeziora zrobiły na nas bardzo dobre wrażenie, Jest tu czysto, nie ma prowizorki, wszystko doskonale utrzymane. Ludzi też nie ma za dużo, więc to bardzo przyjemne miejsce na letni wypoczynek 🙂

Mieszkaliśmy niedaleko, a nad jezioro przychodziliśmy codziennie spacerkiem, by się wykąpać i popływać rowerem wodnym 🙂

Nasza baza noclegowa w Tarnobrzegu

Muszę Wam też parę zdań napisać na temat naszej miejscówki. Spaliśmy w małym domku, niedaleko jeziora. Domek jest przy ulicy Siarkowej 😉 i niech Was nazwa ulicy nie zmyli bo widok z tarasu był przepiękny, szczególnie podczas zachodzącego słońca 🙂

Domek mały: na dole salon z kuchnią, na górze sypialnia i łazienka, ale wyposażony we wszystko co jest potrzebne do życia 🙂 . No i ten taras z widokiem! Cudo! Miejsce znalazłam na Bookingu pod nazwą „Widokówka” (Tarnobrzeg).

Gdybyście chcieli tu przyjechać, to bardzo polecam!

Muzeum Siarki

Muzeum Polskiego Przemysłu Siarkowego to oddział Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega. Muzeum Siarki powstało w 2013 roku w zabytkowym budynku, w którym niegdyś mieścił się spichlerz dworski z 1843 roku.

Zgromadzone są tu ciekawe okazy siarki rodzimej (tak przyznam się szczerze, że pierwszy raz widziałam na żywo i z bliska siarkę), fragmenty maszyn i urządzeń z głębinowych, odkrywkowych i otworowych kopalni siarki, różne pamiątki, mundury górnicze oraz fotografie archiwalne dokumentujące historię przemysłu siarkowego na tym terenie.

Na pierwszy rzut oka muzeum nie wydaje się za bardzo ciekawe, jednak o dziwo, nasz Grześ był nim zachwycony! Można tu oglądać przeróżne maszyny górnicze, dzwonić starymi telefonami, zobaczyć przez szkło powiększające mieniące się w świetle kryształki siarki.

Podczas zwiedzania dowiedzieliśmy się do produkcji czego tak naprawdę siarka była wykorzystywana i okazuje się, że do bardzo wielu produktów codziennego użytku! Do tej pory pewnie wielu z nas nie zdaje sobie nawet z tego sprawy 😉

I muszę tu jeszcze zaznaczyć, że personel muzeum jest bardzo miły i sympatyczny. Panie z zaangażowaniem opowiadają o zgromadzonych tu eksponatach (chociaż nie są przewodniczkami), starają się aby odwiedzający otrzymali wszystkie interesujące ich informacje. Panie mają też bardzo fajne podejście do dzieci. Czuliśmy się tu fantastycznie, zaopiekowani tak, jakbyśmy byli ważni, a nie jak anonimowi turyści 🙂

Bardzo polecamy to miejsce!

Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega w zamku Tarnowskich w Dzikowie

O! Tu na początku muszę zaznaczyć, że zostaliśmy oprowadzeni przez wyjątkową panią przewodnik, która przeniosła nas za sprawą swojej opowieści w inny świat! Dawno nie mieliśmy okazji wysłuchać tak ciekawych historii opowiedziany w tak fantastyczny sposób. Ja osobiście byłam tym zachwycona i zafascynowana! Duży uśmiech i podziękowania również dla przemiłego całego personelu w zamku, który nas tak miło „obsłużył” 🙂

Nie jestem w stanie Wam opowiedzieć całej historii Zamku Tarnowskich, bo to zajęło by kilka stron (w wielkim skrócie), o tym możecie się dowiedzieć przyjeżdżając tutaj. Powiem tylko, że początki tej budowli sięgają średniowiecza, a być może powstała ona na miejscu jakiegoś wcześniejszego grodu.

Dawna rezydencja Tarnowskich herbu Leliwa oraz otaczający go park, to najcenniejszy zabytek Tarnobrzega.
Rezydencja była wielokrotnie przebudowywana, niszczona przez żywioły i najeźdźców, a następnie odbudowywana.

Tarnowscy zamieszkali tu w 1522 roku i od tego momentu zamek był w rodzinie przez całe wieki aż do wybuchu II wojny światowej. Historia rodu Tarnowskich jest bardzo bogata i niezwykle ciekawa, ale w tym temacie też odsyłam Was do książek albo do odwiedzenia tego niezwykłego miejsca.

Zamek Tarnowskich w Dzikowie można zwiedzać samemu, albo za dopłatą z przewodnikiem i zdecydowanie polecam tą drugą opcję! Wnętrza zamku i eksponaty robią wrażenie. Chodząc od komnaty do komnaty ma się wrażenie, jakby cały czas zamek był zamieszkiwany, bo w każdym pomieszczeniu niemal czuć ducha rodu Tarnowskich.

W zamku są dostępne wystawy czasowe (my mieliśmy okazję zobaczyć m.in. wystawę Don Kichot), można tu też zakupić ciekawe książki związane z zamkiem i z rodziną Tarnowskich, a po zwiedzaniu polecam wstąpić do zamkowej kawiarni prowadzonej przez Hiszpana na pyszną, aromatyczną kawę 🙂

Natomiast w parku okalającym zamek wytyczono ścieżkę dydaktyczną, którą warto się przespacerować. Są tu ciekawe tablice informacyjne i fajne zakątki, np. arboretum, czy miejsce ze starym drzewem, które sadził jeszcze sam hrabia Tarnowski 🙂

Bardzo gorąco polecamy to miejsce! 🙂

Sanktuarium Matki Bożej Dzikowskiej

W Tarnobrzegu jest jeszcze jedno miejsce warte pokazania, to Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – zabytkowy, barokowy kościół, w którym mieści się na ołtarzu głównym obraz Matki Boskiej Dzikowskiej, patronki Tarnobrzega i Tarnobrzeskiego Zagłębia Siarkowego.

Obraz ten w VXIII w. został ofiarowany państwu Białkowskim, przez pewnego żołnierza wojsk pancernych z Wołynia. W ich pałacu był przechowywany we wielkiej czci przez siedem lat. Następnie był przekazany Janowi Stanisławowi Amor Tarnowskiemu i jego małżonce Zofii z Firlejów – dziedzicom na Dzikowie.

„Umieszczony w ramach i zawieszony na ścianie przyciągał swym pięknem oczy gospodarzy i gości. Po przeniesieniu się do innego budynku Tarnowscy zdjęli obraz z ram, zwinęli i umieścili w skarbcu. Po jakimś czasie , dzięki przypomnieniu panny Szlichtynówny, obraz umieszczono w ramach i na powrót zawieszono w jednym z pokoi. Zobaczywszy ów obraz opat cystersów z Koprzywnicy zasugerował, że należałoby ten obraz mieć w większym poszanowaniu.

Hrabina Zofia wzięła sobie do serca słowa kapłana, kazała przenieść obraz do kaplicy zamkowej i umieścić w ołtarzu. Codziennie wraz z rodziną i służbą odmawiała tam różaniec i modlitwy do Matki Boskiej.

Wkrótce obraz zasłynął łaskami. W nocy nad kaplicą ukazywała się światłość, którą widzieli wiarygodni świadkowie. Wiele osób świadczyło, że Ona wychodzi z tego obrazu jak łuna. Wieść niosła, że przed obrazem Matki Bożej w Dzikowie smutni otrzymywali pociechę, chorzy zdrowie, ślepi wzrok, głusi słuch, opętani uwolnienie od złych mocy, a umarli powstawali do życia.”

Źródło: https://tarnobrzeg.dominikanie.pl/sanktuarium/cudowny-obraz/

Po tych cudach, w 1675 roku obraz ogłoszono cudownym i w 1678 roku przeniesiono go z zamkowej kaplicy do kościoła.

Jak widać Tarnobrzeg ma kilka ciekawych miejsc do zaoferowania, a i jego historia jest niezwykle interesująca. Jeśli więc będziecie kiedyś odwiedzać Sandomierz, może warto zahaczyć również i o oddalony zaledwie o 20 min drogi Tarnobrzeg 🙂

Ścieżki historyczno-przyrodnicze

Znalazłam jeszcze ścieżki turystyczne w Tarnobrzegu – my nimi nie podążaliśmy, ale może ktoś będzie miał ochotę:

„Ścieżka historyczno-przyrodnicza „Śladami górnictwa i przemysłu siarkowego” prowadzi przez miejsca związane z rozwojem miasta i przemysłu siarkowego nie omijając najważniejszych zabytków związanych z historią miasta Tarnobrzega. Dzieli się na trzy trasy wyznakowane w terenie znakami o odpowiednim kolorze.

Trasa „żółta” – „Miejska” – została wytyczona w formie 8,9 km pętli w centrum miasta. Za punkt startowy przyjęto tablicę informacyjną o ścieżce, ustawioną przed budynkiem Urzędu Miasta Tarnobrzega przy ul Kościuszki 32.

Trasa „czerwona” – „Mokrzyszowska” – o długości 3,4 km, prowadzi spod pomnika prof. Stanisława Pawłowskiego, znajdującego się przytulicy Sienkiewicza 55 (obok banku PKO BP) do Osiedla Mokrzyszów, gdzie znajduje się pamiątkowy kamień w miejscu odkrycia polskich złóż siarki rodzimej.

Trasa „zielona” – „Machowska” – zaczyna się przy ul. Wisłostrada, na wysokości wejścia na cmentarz parafialny w Miechocinie i ma długość do granic miasta ok. 8,6 km plus ok. 2,4 km ścieżką bez znaków po terenie zwałki w Dąbrowicy (gmina Baranów Sandomierski) do radaru Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, ulokowanego w najwyższym punkcie zwałki”

Źródło: https://um.tarnobrzeg.pl/turystyczna-sciezka-siarkowa