Góry Izerskie dla rodziców z małymi dziećmi

P1020751Jak się okazuje Góry Izerskie to kolejne miejsce, które przypadło nam do gustu. Piękne widoki, mnóstwo szlaków turystycznych, ciche, spokojne okolice to jest to, co kochamy najbardziej. No i oczywiście piesze wędrówki po górach.

Tym razem nasz urlopowy wypad w góry trwał tylko osiem dni, więc za dużo nie mogliśmy zwiedzić. Postawiliśmy głównie na chodzenie szlakami górskimi. Naszą bazą wypadową był Wolimierz – cicha, malownicza wieś niedaleko Świeradowa Zdroju. Nocowaliśmy w gospodarstwie agroturystycznym „Przy Stawach” w Wolimierzu. Gospodarze zapewnili mnóstwo atrakcji dla dzieci i rodziców: piaskownica, zjeżdżalnia, huśtawki, boisko do siatkówki, miejsce na grilla i ognisko, duży basen, a największą furorę robiła oczywiście ogromna trampolina. Najedliśmy się także pysznych jaj prosto od kurki 🙂 i pomidorków prosto z krzaczka.P1020734

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od Zamku Czocha. Zamek zwiedza się z przewodnikiem. Najbardziej podobało nam się przechodzenie tajnymi przejściami pomiędzy różnymi pomieszczeniami (jak w filmie). Takich sekretnych przejść jest tam podobno aż kilkanaście. Super sprawa.

 

Nie lada frajdą dla dzieci i nie tylko, jest P1020750przejażdżka kolejką gondolową w Świeradowie Zdroju na Stóg Izerski (1105 m n.p.m.) My stamtąd wyruszyliśmy na kolejny szczyt Smrk (1125 m n.p.m.), który znajduje się już po czeskiej stronie. Trasa jest bardzo przyjemna i niezbyt męcząca, więc spokojnie można przymierzyć się do niej z dzieciątkiem na plecach.

 

P1020830Następny szczyt, który pokonaliśmy to Wielki Kamień (1058 m n.p.m.) Swoją wędrówkę zaczęliśmy przy Zakręcie Śmierci i szliśmy żółtym szlakiem. Jest to bardzo ciekawy odcinek, gdyż po drodze mija się interesujące skałki, w końcu dociera się do celu, a na górze znajduje się schronisko, w którym można uraczyć się pyszną szarlotką lub plackiem z jagodami. Dla wytrwałych proponuję przejście dalej szlakiem czerwonym do nieczynnej (na razie) kopalni kwarcu „Stanisław”. Niestety nam nie było dane zobaczenie jej ze względu na dość późną porę dnia. Chcieliśmy zrobić drugie podejście z innej strony, jednak szlak okazał się za trudny na pokonanie go z „małym ciężarkiem” na plecach. No cóż, następnym razem na pewno się uda.

Ciekawym punktem okolic jest podziemna P1020796trasa turystyczna „Kopalnia św. Jan” w Krobicy. Ze względów bezpieczeństwa dzieci do lat 10 nie mogą jej zwiedzać. Jednak myślę, że warto się tam udać (oczywiście ze starszymi dziećmi). Kopalnia ta udostępniona jest do zwiedzania od niedawna i co najważniejsze wejście jest darmowe. Po korytarzach kopalni oprowadza przewodnik opowiadając bardzo interesującą historię, związaną nie tylko z kopalnią, ale także z całą okolicą. Więcej informacji tutaj: Geopark
P1020779Będąc w tamtej okolicy, nie sposób nie zobaczyć dwóch słynnych wodospadów: Szklarki i Kamieńczyka. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że wejście na te tereny jest odpłatne, ale myślę że warto, bo widoki są przepiękne.

Na kolejną naszą wyprawę wybraliśmy szlak z Jakuszyc do Schroniska „Orle”, gdzie znajduje się ciekawa ścieżka dydaktyczna „Model Układu Słonecznego”. Polecam się nią przespacerować chociaż kawałek, (cała trasa jest bardzo długa, liczy ok. 11 km). Ścieżka ta jest często pokonywana na rowerach (to bardzo dobry sposób na tak długi odcinek). Po drodze mija się planety układu słonecznego, które symbolizują głazy i wielkie kamienie.ścieżka dydaktyczna

P1020841Ostatnim punktem naszego urlopu był szczyt Sępia Góra (828 m n.p.m.) Nie jest on może zbyt wysoki, lecz szlak prowadzący na górę ma stosunkowo duży stopień trudności. Jest krótki lecz prowadzi cały czas w górę i pokonuje się duże różnice poziomów. Stamtąd rozpościera się niesamowity obraz całej okolicy, dlatego warto się trochę napocić, aby potem móc oglądać te cudowne widoki.

 

Dla zainteresowanych Górami Izerskimi podaję link do głównych szlaków turystycznych: Szlaki i ścieżki turystyczne Gór Izerskich
Będąc w tej okolicy trzeba też koniecznie odwiedzić naszych południowych sąsiadów. Można zajrzeć na Zamek Frydlant, pojechać do Liberec (Aquapark Babylon i zoo) oraz przejechać się do pobliskich urokliwych czeskich miasteczek i wiosek.

P1020763Były to naprawdę udane wakacje. Jeszcze nie P1020755wszystko zwiedziliśmy i zobaczyliśmy, więc na pewno kiedyś tam wrócimy. A póki co, Góry Izerskie polecam na wędrówki z maluchami, gdyż nie są one trudne do pokonania, a okolice niezwykle urokliwe, ciche i spokojne, natomiast widoki wspaniałe.

6 myśli na temat “Góry Izerskie dla rodziców z małymi dziećmi

  • 26 lutego, 2015 o 14:05
    Permalink

    W 2014 na początku lipca zwiedziliśmy Kopalnię Św. jan z 2,5 latką. Podpisalismy stosowne oświadczenie i już. :o) Madame była po wizycie w Sztolni Kowary, więc wiedzielismy, że da radę. W okolicy polecam jeszcze park miniatur dolnego śląska w Kowarach.
    My mielismy bazę w Szklarskiej. Zdobyliśmy Szrenicę, Orle i zaliczyliśmy Magiczny Szlak Ducha Gór (swoją droga polecam – super motywacja dla dziecka, w Świeradowie i okolicach jest podobny – Szlak Śladem Izerskich Tajemnic).
    Też uważam, ze góry Izerskie to doskonałe miejsce na wakacje w górach z maluchem. Tylko dobre nosidło i w góry!

    Odpowiedz
    • 26 lutego, 2015 o 14:34
      Permalink

      Super 🙂 dzięki za podpowiedzi. Zapewne jeszcze wrócimy w te rejony, więc Szrenicę i jeszcze parę szczytów mamy do zaliczenia 🙂

      Odpowiedz
  • 4 listopada, 2016 o 17:38
    Permalink

    Będąc z Geoparku warto przejść cała trasę. Ma ona ok. 10 km. Mankamentem jest fakt, że potem trzeba jakoś wrócić. Idealnym rozwiązaniem jest przejechanie trasy rowerem górskim. Mnie udało się pokonać całość prawie nie pchając roweru 😉 , ale ja mam w połowie tej trasy dom 😉

    Odpowiedz
  • 27 lipca, 2017 o 18:26
    Permalink

    Niestety nigdy tam nie byliśmy. Piękna relacja. Super że tak jeździcie. My co roku gdzie indziej. Pisze o moich przygodach górskich na blogu, to jedna z moich pasji.

    Odpowiedz
  • 8 lipca, 2018 o 20:30
    Permalink

    A trasy żeby dziecko samo przeszło?
    Mam 3 i 4 latki – są w stanie iść 5h z przerwami (weszli na Wielką sowę) i ogólnie dużo chodzą.

    Polecacie coś?

    I fajnie żeby wejść i zejść do jednego punktu = auta

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.