Zrób z dzieckiem zimowy mini ogródek domowy

P10108521Powoli niestety zbliża się zima. Niedługo nastaną krótkie, chłodne dni. Nie będziemy już mogli delektować się piękną zielenią naszych ogrodów, zapachem kwitnących kwiatów i smakiem świeżych ziół. Ale zaraz, zaraz… przecież możemy zrobić sobie namiastkę lata w domu – mini ogródek ziołowy. Do tworzenia zielnika zaprośmy nasze pociechy :). Na pewno chętnie nam pomogą.

Ja swój mały ogródek już zrobiłam. Pomagał mi w tym 19 miesięczny Grześ. Był naprawdę bardzo zaangażowany w pracę.Grześ i jesień

Zaczęłam od wyboru i zakupu ziół. Jest teraz w sklepach duży asortyment, od wyboru do zielnikkoloru, co kto lubi. Wybrałam pięć moich ulubionych i najczęściej używanych w kuchni roślinek: oregano, bazylię, rozmaryn, lubczyk i zieloną pietruszkę. Następnie udałam się do zaprzyjaźnionego sklepu ogrodniczego po odpowiednie doniczki i osłonki. Zdecydowałam się na koszyczki wiklinowe (koszt ok. 23 zł) i plastikowe wkłady do nich (cena ok.5 zł). Zakupiłam także 10 l worek ziemi.

Postanowiłam, że sadzenie ziół odbędzie się na działce, po pierwsze dlatego, aby nie robić bałaganu w domu (a co się z tym wiąże – uniknąć wielkiego sprzątania), a po drugie, chciałam wykorzystać ostatnie dni pięknej pogody i spędzić je z synkiem na świeżym powietrzu.

Przygotowałam wszystkie potrzebne rzeczy i zabraliśmy się do pracy. Było przy tym dużo śmiechu i zabawy. Ziemia z worka nie koniecznie trafiała do skrzynek, ale w końcu udało nam się posadzić zioła w odpowiednim miejscu. Byliśmy z Grzesiem z siebie bardzo zadowoleni.zimowy ogródek

Wkrótce po zakończeniu prac Grzesiu smacznie zasnął, a ja tymczasem miałam chwilkę na relaks z kawką w pięknej jesiennej aurze. Było cudownie tak sobie w ciszy posiedzieć, popatrzeć na zmieniający się wokoło krajobraz i rozkoszować się całą gamą kolorów i ciepłem październikowego słońca…jesienna kawa

Potem zaniosłam mój mały ogródek do domu i postawiłam na oknie. Mam teraz pod ręką dużo pachnącej zieleni.

P10108741

3 myśli na temat “Zrób z dzieckiem zimowy mini ogródek domowy

  • 2 stycznia, 2016 o 13:35
    Permalink

    Post jest stary, ale… dla mnie wciąż aktualny (mimo zimy za oknem). Widzę, że do domowego ogródka użyłaś roślinek marketowych. Nasuwa mi się pytanie – jak długo Ci wytrzymały? I czy „odradzały” się na nowo? Proszę o odpowiedź 😀

    Odpowiedz
    • 2 stycznia, 2016 o 16:56
      Permalink

      Wytrzymały ok 3 miesięcy, nie odrodziły się na nowo, gdyż wszystkie rośliny zjedliśmy, właściwie do końca, nic z nich nie pozostało 🙂

      Odpowiedz
  • 25 września, 2016 o 14:08
    Permalink

    Świetny pomysł, dziękuję za inspirację, zrobię taki sam ogródek z moją córeczką. No i ta kawka na słoneczku – bosko! Pozdrawiamy ciepło!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.